Muzealny salon dla Pań. Piękno pod gorsetem: higiena i uroda w XIX wieku

Wykład

Informacje

Muzealny salon dla Pań. Piękno pod gorsetem: higiena i uroda w XIX wieku

Czy w XIX wieku naprawdę unikano kąpieli?
Dlaczego blada cera była cenniejsza niż złoto?
I co wspólnego z codzienną higieną miały wafle arszenikowe, ołów oraz… tajemnicze saszetki ukryte w odzieży? A wreszcie — jak wyglądała męskość w czasach, gdy dżentelmen częściej pachniał piżmem i tytoniem niż mydłem, a ideał siły nie zawsze szedł w parze z czystością?

Z okazji Dnia Kobiet zapraszamy w fascynującą podróż do świata ukrytego pod warstwą koronek, halek i gorsetów. To opowieść o epoce, w której piękno było obowiązkiem, a higiena – sztuką balansowania między rozsądkiem, modą i medycyną.

W XIX wieku wierzono, że „woda osłabia organizm”, a zbyt częste kąpiele mogą prowadzić do chorób. Francuski poradnik z 1834 roku ostrzegał:
„Zanurzanie całego ciała w wodzie winno być praktykowane z największą roztropnością, albowiem pory skóry otwarte bywają na wszelkie miazmaty.”

Zamiast kąpieli stosowano nacieranie octem, perfumowane pudry i zmianę bielizny – to ona miała „czyścić ciało”. Jak pisała jedna z autorek poradników dla dam:
„Czysta koszula jest dla ciała tym, czym świeże powietrze dla płuc.”

Dowiemy się, dlaczego damy ryzykowały zdrowiem, pijąc arszenik dla „szlachetnej bladości”, jak pachniały pierwsze dezodoranty i dlaczego XIX-wieczni mężczyźni nosili brody jak trofea — przekonani, że im bujniejszy zarost, tym większa odwaga, siła charakteru i… męskość, nawet jeśli kąpiel odkładali na „lepszą okazję”.

Wspólnie odkryjemy, dlaczego higiena w XIX wieku miała więcej wspólnego z reputacją niż ze zdrowiem oraz w jaki sposób, zarówno kobiety, jak i mężczyźni stawali się ofiarami — a czasem świadomymi twórcami — niezwykle wymagających norm społecznych.

Zapraszamy na wyjątkowe spotkanie z historią, która pachnie fiołkową wodą i odsłania zaskakujące, momentami prowokujące oblicze XIX-wiecznej elegancji.

Po tym wykładzie inaczej spojrzycie na pojęcie „naturalnego piękna” i „prawdziwej męskości”.

***

Kontynuacja cyklu spotkań w gliwickim Muzeum zachwyci wszystkich, którzy pasjonują się modą, życiem i obyczajami XIX stulecia. Raz w miesiącu, w sobotnie przedpołudnia, zapraszamy do muzealnych wnętrz, gdzie porozmawiamy o życiu naszych prababek i przejrzymy się w ich oczach niczym w patynowanym zwierciadle, pełnym obrazów dawnej codzienności. Spotkania przygotowała i prowadzić będzie Justyna Domżalska-Mańka, która od 20 lat uczestniczy w inscenizacjach historycznych, zgłębiając wiedzę o obyczajowości i kulturze materialnej minionych wieków. O podróżach w czasie pisze na stronie https://www.instagram.com/karenina.garden/


Na każdym spotkaniu prowadząca wystąpi w stroju nawiązującym do omawianego tematu.

Naszym cyklem spotkań pragniemy przybliżyć dawne życie widziane z perspektywy kobiet. Zanurzymy się w kufrze pełnym wspomnień o minionym świecie, zajrzymy do garderoby i pokoju kąpielowego, zgłębimy tajemnice małżeńskiej alkowy, przyjrzymy się XIX – wiecznej modzie i obyczajom oraz poznamy codzienne przedmioty użytkowe, które przykrył już kurz niepamięci – mówi autorka cyklu. 

Cykl wykładów: Muzealny salon dla Pań| Prowadzenie:| Justyna Domżalska-Mańka, rekonstruktorka historyczna Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona| Organizator:| Muzeum w Gliwicach

wydrukuj informacje