Horst Bienek, niemiecki pisarz i poeta, urodzony 7 maja 1930 w Gleiwitz (dziś: Gliwice), pozostawił niezatarty ślad w literaturze, co więcej - bez odwołania do jego twórczości jeszcze trudniej byłoby pojąć złożoną i wielowymiarową tożsamość Górnego Śląska i Gliwic. To miasto, w którym – ze względu na jego sięgającą średniowiecza historię – jak w soczewce ogniskują się skomplikowane losy regionu, dla samego Horsta Bienka było – i pozostało - krainą dzieciństwa. W swoich książkach, a przede wszystkim w swoim opus magnum – cyklu czterech powieści poświęconych Gliwicom, obejmującym czas od 31 sierpnia 1939 roku do lutego 1945 roku: „Pierwsza polka”, „Wrześniowe światło”, „Czas bez dzwonów” oraz „Ziemia i ogień” – Bienek, jak pisał Marcin Wiatr, nie tylko postawił literacki pomnik Górnemu Śląskowi i rodzinnemu miastu, „[…] lecz również wyniósł tematy i fenomeny tej ziemi i jej mieszkańców na podest literatury światowej”. Z kolei Ilona Copik zauważa: „Co Dublin zawdzięcza Jamesowi Joyce’owi, Combrey – Marcelowi Proustowi, Gliwice osiągnęły przede wszystkim dzięki Horstowi Bienkowi, on bowiem w tetralogii sportretował je najwnikliwiej, nieprzypadkowo też nazwany został przez krytykę <piewcą Gliwic> i twórcą ich legendy”.
Horst Bienek, jak chyba żaden inny związany z Górnym Śląskiem autor, pokazuje, że do fenomenu górnośląskiej/śląskiej tożsamości, tożsamości wielokrotnego – kulturowego, językowego, politycznego i etnicznego – pogranicza należy także i to, że kształtują ją nie tylko rozdarcia, antagonizmy czy poczucie krzywdy, ale również świadomość szczególnej wspólnoty. Wspólnoty, która możne powstać ze „zrośnięcia się” tego, co różne, bo Górny Śląsk był dla Bienka krainą, „[…] która zrosła się historycznie między Germanami i Słowianami, i każda nazwa miejscowości o tym świadczy. Te nazwy trzeba kochać, ten język, tę krainę, aby móc zrozumieć ludzi, którzy tu mieszkają”.
W roku 2025 przypadają dwie ważne rocznice związane z Horstem Bienkiem. Pierwsza to 95 rocznica urodzin pisarza, którego „kwadrat dzieciństwa” znajdował się w Gleiwitz między domem, lasem, szkołą i kościołem pw. Chrystusa Króla, położonymi tuż przy ówczesnej ulicy An der Waldschule (dziś: ul. Horsta Bienka) na Zatorzu. Druga – to pięćdziesiąta rocznica wydania rozpoczynającej gliwicką tetralogię „Pierwszej polki”, co miało miejsce w 1975 roku. Z tej okazji Muzeum w Gliwicach przygotowuje szereg przedsięwzięć, które pozwolą przybliżyć postać Horsta Bienka, tak ważną dla Gliwic, Górnego Śląska, polsko-niemieckiego pojednania i pytań o śląską/górnośląską tożsamość.
Już w niedzielę, 7 września br., w ramach Dni Gliwic, w Domu Pamięci Żydów Górnośląskich o godz. 13.00 odbędzie się projekcja filmu pt. „Utracony świat. W poszukiwaniu Horsta Bienka”. Dokument ten, w reżyserii Piotra Kucińskiego, to podróż w głąb zaginionego świata Górnego Śląska, który w twórczości niemieckiego pisarza zyskał unikalny, literacki wymiar. Film analizuje twórczość Bienka, w której mistrzowsko splatał on historię regionu z ludzkimi dramatami, przez pryzmat skomplikowanych losów mieszkańców Śląska ukazując uniwersalne dylematy tożsamości i pamięci. Dokument przybliża też zmagania autora gliwickiej tetralogii z doświadczeniem wojny, wysiedlenia, sowieckiego łagru w Workucie… Poznamy także Horsta Bienka jako Niemca z Górnego Śląska będącego „orędownikiem i promotorem twórców z Polski, Czechosłowacji i innych krajów znajdujących się pod władzą Kremla”, który swoją postawą uczynił wiele dla sprawy prawdziwego pojednania między Polakami a Niemcami. Uczynił też coś jeszcze. „Pierwsza polka”, a także kolejne części gliwickiej tetralogii stworzyły - o czym w filmie mówi Sebastian Rosenbaum z Instytutu Pamięci Narodowej – swego rodzaju most człowieczeństwa, pokazujący zaginiony Górny Śląsk, który nie przetrwał okresu po 1945 roku, nowym mieszkańcom dawnego Gleiwitz – chociażby Polakom wysiedlonym przez Sowietów z dawnych Kresów Polakom (pamiętajmy – Polska po II wojnie światowej traci na rzecz ZRSR ok. 45% swojego terytorium) – „[…] w sposób ludzki, w taki sposób, gdzie można się było w nim odnaleźć i go zrozumieć, nie potraktować wyłącznie jako skrajnej obcości. Jest to nieprawdopodobnie głęboki przekaz, który powoduje to, że ludzie, którzy czuli się obco na Górnym Śląsku, w którym znaleźli się w roku 1945, nagle zaczęli dostrzegać miejsca, w których mogą zapuścić korzenie”.
Projekcja filmu nieprzypadkowo odbędzie się w dawnym żydowskim domu przedpogrzebowym przy ul. Poniatowskiego, pełniącym dziś funkcję w Oddziału Muzeum w Gliwicach. Nie tylko z tego powodu, że Dom Pamięci Żydów Górnośląskich leży tuż obok „kwadratu dzieciństwa” Horsta Bienka. Co jeszcze ważniejsze, a na co zwraca uwagę występujący w filmie pt. „Utracony świat…” Daniel Pietrek z Uniwersytetu Opolskiego, który w latach 2002 – 2011 opracował spuściznę Horsta Bienka, czego efektem jest 562-stronicowa monografia: „Ich erschreibe mich selbst. (Autor) Biografisches Schreiben bei Horst Bienek” (Drezno 2012). Badacz ten wskazuje: „kultura żydowska, gliwiccy Żydzi, rola Żydów na Śląsku była dla Bienka tematem, który go poruszał. I nie bez powodu mamy te postaci w jego twórczości, które mają nam o tym przypomnieć, że Żydzi są częścią kultury śląskiej i budowali wielkość tej kultury. Bienek raz po raz o tym przypomniana”.
Udział w projekcji filmu, której współorganizatorem - obok Muzeum w Gliwicach - jest TVP Polonia – jest bezpłatny. Zapraszamy!
Niedziela, 7 września 2025, Dom Pamięci Żydów Górnośląskich, godz. 13.00| |„Utracony świat. W poszukiwaniu Horsta Bienka” projekcja filmu w Domu Pamięci Żydów Górnośląskich Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona| Współorganizatorzy wydarzenia:| TVP Polonia, Muzeum w Gliwicach Organizator Dni Gliwic:| Miasto Gliwice