„Gliwice – brakująca połowa dziejów miasta”. Wykład: „Polka, Niemka, Ślązaczka – o podobieństwach i różnicach w dochodzeniu do praw obywatelskich"

Wykład

Informacje

  • Data: wtorek, 31 marca 2026, 17:00-20:00
  • Miejsce wydarzenia: Willa Caro
  • Organizator: Muzeum w Gliwicach

„Gliwice – brakująca połowa dziejów miasta”. Wykład: „Polka, Niemka, Ślązaczka – o podobieństwach i różnicach w dochodzeniu do praw obywatelskich"

W ostatni marcowy wtorek dobiegnie końca cykl spotkań pt. „Gliwice – brakująca połowa dziejów miasta”, przygotowany przez dr Małgorzatę Tkacz-Janik. Serdecznie zapraszamy tego dnia na jej wykład, którego bohaterkami będą Polki, Niemki, Ślązaczki  oraz drogi, jakimi docierały one do praw obywatelskich.
 
 
Kobiece biografie są mniej znane i mają swoje babskie tajemnice. Kobiecość, babskość, lub żeńskość w kontekście filozoficznym i społecznym często są definiowane jako „inność”.  To ujęcie, spopularyzowane m.in. przez Simone de Beauvoir, oznacza, że historycznie kobiecość była konstruowana w opozycji do męskiej normy, a nie jako samodzielny podmiot. Dlatego tytułowe prawa obywatelskie pozostaną jedynie azymutem wykładu, ważniejsza od samych praw będzie droga, którą w kierunku upodmiotowienia przebyły Niemki, Ślązaczki i Polki na przełomie XIX i XX wieku mieszkające w Gliwicach i okolicy.
Kobiece tajemnice są bardzo herstoryczne. Nie tylko dlatego, że historię kobiet przez wieki opisywali (czytaj – tworzyli) mężczyźni, stroniąc (i nie rozumiejąc) kobiecej perspektywy, ale także dlatego, że zdyscyplinowane naturą swej płci i patriarchalną kulturą kobiety same opisywały się w sposób, jaki skonstruowali dla nich mężczyźni. I nadal często to robią.
Kobietę z krwi i kości przysłoniły stereotypy o roli kobiety, klisze kulturowe (bądź grzeczna, nie skarż się, wstydź się swego ciała, musisz wyjść za mąż, słuchaj się męża, itp.) oraz teksty (literackie, łącznie z biblią, kronikarskie, dziennikarskie), które jasno objaśniały, że – owszem - kobiety to ludzie, ale bardzo niedoskonali, bo pełni empatii, opiekuńczości, wrażliwości czy bierności, które są słabością, a nie wartością, jak honor, czy męstwo, zatem negatywnie odróżniają je od prawdziwych ludzi, jakimi są od zawsze mężczyźni. Ludzie bardziej twardzi, a przez to doskonalsi, bo działają bez emocji, prace opiekuńcze nie są dla nich, nie ujawniają swej wrażliwości, bo to ich dyskwalifikuje w byciu „prawdziwym mężczyzną”, a bierność w ogóle ich nie określa, bo nie sprawdza się w walce (kiedyś, ale i znów coraz częściej), czy we współczesnej rywalizacji (na rynku pracy, szczególnie w biznesie).
Herstoria pomogłaby wyjaśnić głębiej, uważaną i negowaną przez mężczyzn „bierność kobiet”, gdyż podpowiedziałaby (z kobiecej perspektywy), że zdrowy mężczyzna, nie czuje się, jakby co miesiąc, dość regularnie, był chory. Co więcej, to złe samopoczucie kobiet nie jest chorobą, ale może powodować bierność, owe gorsze, trudniejsze dni. Herstoria dziewczynek, kobiet, seniorek, żołnierek, powstanek, podróżniczek, naukowczyń, ale i chłopek jest też, a może przede wszystkim trudną drogą do odzyskania godności i autonomii, wspomnianej wyżej podmiotowości. Zanim pojawiły się prawa wyborcze, a czasem równolegle do ich planowania i tworzeni, kobiety musiały nauczyć siebie i otoczenie, że są samostanowiące się, uniezależnione od męskiej dominacji, a wręcz od dywidendy społecznej za samą męskość. Jakie musiały podjąć działania? Czemu się przeciwstawić, jakie obawy i wstyd pokonać? Jak to zrobiły bez wcześniejszych wzorów, bo ich przodkinie rzadko pojawiały się na arenie publicznej i nadal nie stanowią nawet połowy osób zarządzających większością spraw tego regionu, choć prawa obywatelskie (wyborcze) miały już 108 lat temu. Zarówno Niemki, jak i Polki stały się pełnoprawnymi obywatelkami swych państwach w 1918 roku. Niemki 12-ego, a Polki 28 listopada, Ślązaczki zmieściły się w tym rozdaniu, choć tożsamość genderowa dużo, dużo później stała się ich świadomym wyborem. Dla najmłodszego pokolenia (Gen Z) jest często ważniejsza niż tożsamość narodowa.
Wykład powstał w oparciu o mało znane (ale zapisane) osobiste świadectwa kilku kobiet. Postaramy się do nich bardziej zbliżyć, dotrzeć do ich emocji, doświadczeń duchowych, herstorii ciała - od zawsze upolitycznionej, ukrytej lub bardzo często negatywnie seksualizowanej. Nawet jeśli postać, która wyniknie z tej rekonstrukcji, będzie jedynie niedoskonałą próbą od-tworzenia bohaterek sprzed stu lat, bo w dużej mierze niejako ponownie ją stworzymy, wszak będziemy myśleć i mówić językiem naszych czasów, oceniać i wartościować przekonaniami naszych czasów, to i tak zrobimy więcej dla „prawdy obrazu”, bo włączymy do analizy perspektywę kobiecą, rzadko wcześniej do takich rekonstrukcji stosowaną,
Zacytowane zostaną spisane słowa bohaterek, słowa często płynące, jak to kiedyś mówiono „od serca”. Dziś możemy powiedzieć, że wymawiane bez tabu, poza kontrolą systemów (patriarchatu, religii, totalitaryzmów, kapitalizmu i neokolonializmu). Cytaty dają większą możliwość identyfikacji, dookreślają tożsamości, także w podziale na płcie.
Zachęcając do udziału można odnieść promowany tu wykład do czegoś, co jest szerzej znane, podziwiane, a nawet kochane przez śląską i polską publiczność. Monodram „Mianujom mie Hanka”, według tekstu Alojza Lysko stał się dla wielkiej publiczności Teatru Telewizji materiałem do zbiorowej rekonstrukcji historii (herstorii) kobiet związanych ze Śląskim.
W tym przypadku jest to Ślązaczka. Tu ukorzeniona, tu się stwarzająca, która kieruje do nas opowieść o sobie, o Hance zanurzonej w dziejach Górnego Śląska. O kobiecie opowiadanej w perspektywie kobiecej, choć autor literackiego pierwowzoru jest mężczyzną. To idealny punkt zwrotny dla zapowiadanego wykładu.
 
Wstęp na spotkanie wolny, liczba miejsc ograniczona. Do zobaczenia!
wydrukuj informacje

Najbliższe w miejscu wydarzenia

27 mar 2026
20 wrz 2026
„Gliwice a la carte” – wyjątkowa publikacja
„Gliwice a la carte” – wyjątkowa publikacja
Muzeum w Gliwicach
27 mar 202617:00-20:00
Otwarcie wystawy „Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu” połączone z wykładem kuratorskim
Otwarcie wystawy „Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu” połączone z wykładem kuratorskim
Muzeum w Gliwicach
28 mar 2026
Warsztaty ozdabiania drewnianych jajeczek na patyczkach
Warsztaty ozdabiania drewnianych jajeczek na patyczkach
Muzeum w Gliwicach
29 mar 202610:00-13:00
Niedziela pod znakiem zajączka
Niedziela pod znakiem zajączka
Muzeum w Gliwicach

Inne wydarzenia w tej kategorii

27 mar 202617:00-20:00
Otwarcie wystawy „Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu” połączone z wykładem kuratorskim
Otwarcie wystawy „Do Wiedeńskiej czy do Schnapki? Kawiarnie 100 lat temu” połączone z wykładem kuratorskim
Muzeum w Gliwicach
28 mar 202617:00-19:30
Spotkanie z cyklu "Kobieta Świadoma"
Spotkanie z cyklu "Kobieta Świadoma"
Klaudia Adamus-Letka, Inez Sulich