Z dziejami Gliwic wiąże się postać błogosławionego Marcina Strzody, jezuity, człowieka, który w obronie Brna przed Szwedami odegrał rolę porównywalną z rolą Augustyna Kordeckiego w obronie Jasnej Góry. Ale Marcin Strzoda nie był jedynym duchownym pochodzącym z Gliwic, który zasłużył się kościołowi katolickiemu. Wątek specyficznej roli miasta, jako kolebki wielu duchownych katolickich w XVI-XVIII wieku zostanie przedstawiony na wykładzie.
Spróbujemy także dotrzeć do przekonań religijnych zwykłych ludzi – analizując dokumenty sądowe, a także testamenty dawnych Gliwiczan, zarówno tych zamożnych, jak też osób niskiej kondycji. Dokumenty ostatniej woli, spisywane zwykle na łożu śmierci, zawierają zwykle obok tradycyjnych, choć ważnych formuł, mnóstwo danych ukazujących religijność umierających, wreszcie niemal całe projekty pogrzebowe.
W dziejach mieszczan gliwickich odnotowano jeden przypadek bluźnierstwa. Zapewne było ich więcej, lecz nie przekazano o nich informacji, bądź też oskarżeni wycofywali się i korzyli. Ten jeden przypadek blesfemii wypada omówić – jeśli miasto jawi się jako zbiorowość ludzi pobożnych, to musi być wyjątek, potwierdzający regułę.
W XVIII wieku doszło do istotnych zmian w strukturze wyznaniowej miasta. Pojawili się protestanci oraz Żydzi. Ich obecność, a także potrzeby religijne zmieniły miasto w sensie dosłownym – społeczność homogeniczna religijnie w ciągu kilkudziesięciu lat stała się społecznością zróżnicowaną wyznaniowo. Tym zmianom towarzyszyły też zmiany w przestrzeni – budowa synagogi, kościoła ewangelickiego, wreszcie zmiany w geografii cmentarzy. Miasto zmieniało się w chodząc w epokę nowoczesności.
Cykl wykładów: Gliwice w średniowieczu i czasach wczesnonowożytnych| Prowadzenie:| prof. dr. hab. Piotr Boroń (Instytut Historii Uniwersytetu Śląskiego) Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona| Organizator:| Muzeum w Gliwicach